VKMR - Kongres Medycyny Rodzinnej

Przejdź do treści
V KONGRES MEDYCYNY RODZINNEJ
"W TROSCE O ZDROWIE POLAKÓW"
LUBLIN,  02-05.06.205 ROKU
RELACJA

W czerwcu odbył się piąty już Kongres Medycyny Rodzinnej. Lekarze rodzinni z całej Polski spotkali się w Lublinie, aby się uczyć, pracować, a wieczorami bawić. Przez cztery dni, od 2 do 5 czerwca, wyznacznikiem działań było hasło przewodnie Kongresu W trosce o zdrowie Polaków. Program naukowy Kongresu realizowany był w sześciu blokach. Równolegle odbywały się sesje wykładowe, prezentacje ustne, sesje warsztatowe, warsztaty spirometryczne oraz konferencja podsumowująca projekt Leonardo da Vinci. Przez dwa dni trwała sesja plakatowa, podczas której uczestnicy mogli oglądać 24 prezentowane plakaty.

Uroczyste otwarcie
W czwartkowy wieczór, 2 czerwca, nastąpiło uroczyste otwarcie Kongresu, które poprowadził dr J. Pinkas. Jako pierwszy uroczyste przemówienie wygłosił dr A. Windak, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce (KLRwP), który przywitał honorowego patrona Kongresu prof. M. Latalskiego, rektora Akademii Medycznej w Lublinie, wicemarszałka województwa lubelskiego S. Gogacza, wicewojewodę lubelskiego R. Domżał-Drzewicką, dyrektora Instytutu Medycyny Wsi prof. J. Zagórskiego, prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej dr. K. Radziwiłła, swoich poprzedników na stanowisku prezesa KLRwP: dr. J. Łuczaka i dr. J. Pinkasa, Konsultanta Krajowego w dziedzinie Medycyny Rodzinnej prof. dr. hab. W. Lukasa, a także gospodarza Kongresu dr. L. Panasiuka, prezesa Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego KLRwP, oraz wszystkich przyjaciół medycyny rodzinnej i zebranych Kolegów – lekarzy rodzinnych. Dr A. Windak nazwał lubelską Akademię Medyczną „matecznikiem medycyny rodzinnej”, gdyż to właśnie w Lublinie powstawała medycyna ogólna, „starsza siostra medycyny rodzinnej”. Następnie odczytał list od ministra zdrowia M. Balickiego, honorowego patrona Kongresu, który z powodów zdrowotnych nie mógł osobiście spotkać się z uczestnikami Kongresu. Minister przesłał życzenia owocnych obrad i podkreślił rolę lekarzy rodzinnych w ochronie zdrowia.

Następnie kolejno przemawiali: rektor AM w Lublinie, wicemarszałek woj. lubelskiego, wicewojewoda lubelski i prezes NRL, który w wystąpieniu poruszył aktualne problemy lekarzy rodzinnych dotyczące m.in. doskonalenia zawodowego, negocjacji z NFZ, projektu rozporządzenia o kompetencjach lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) i częstych kontroli przeprowadzanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Uroczysty wieczór zakończył się „na wesoło”. W pogodny nastrój wprowadził uczestników Kongresu kabaret Ani Mru Mru, nie oszczędzając w jednym ze skeczy również lekarzy, choć tym razem „dostało się” chirurgom.

Piątkowe nauki i dyskusje
Drugi dzień Kongresu rozpoczęła sesja plenarna, która zgromadziła rzeszę przybyłych do Lublina lekarzy. Pierwszy wykład Ustalenie i sposób realizacji indywidualnego planu rozwoju zawodowego lekarza rodzinnego dr. Z.J. Króla, dr. J. Łuczaka, dr. T. Tomasika i dr. A. Windaka prezentował nowe podejście do kwestii obowiązkowego rozwoju zawodowego, zwracając uwagę na rolę indywidualnego planu rozwoju każdego z lekarzy. Prof. A. Sieroń w wykładzie Diagnostyka i terapia fotodynamiczna zaprezentował zalety tej terapii. Sesję plenarną zakończył niezwykły wykład księdza prof. J. Nagórnego z KUL-u dotyczący godności powołania medycznego, z którą wiążą się fundamentalne wartości: ludzkie zdrowie i życie; dla chrześcijan wynika ona dodatkowo z odkrycia w sobie daru Boga i Jego wezwania do służenia życiu. Ks. prof. J. Nagórny podkreślił konieczność głębokiego spojrzenia na drugiego człowieka, na pacjenta i zwrócenia większej uwagi na międzyosobowe relacje w procesie jego leczenia.

Od południa uczestnicy Kongresu kształcili się na wybranych przez siebie zajęciach. Na sali wykładowej prezentowane były wykłady dotyczące postępów w medycynie klinicznej. Prof. T. Grodziski i dr B. Gryglewska zaprezentowali Praktyczne aspekty opieki nad pacjentami z nadciśnieniem tętniczym, prof. P. Górski wskazał w swym wykładzie na konieczność współpracy lekarzy rodzinnych, alergologów i pulmonologów w leczeniu astmy oskrzelowej, prof. T. Rechberger w wykładzie Nowa uroginekologia 2005 przybliżył terapię i diagnostykę nietrzymania moczu – jednej z najczęściej występujących przewlekłych chorób kobiet. Podczas kolejnych sesji wykładowych prof. W. Horst-Sikorska zaprezentowała wykład, w którym podkreśliła istotną rolę lekarza rodzinnego w profilaktyce, diagnostyce i leczeniu osteoporozy, a dr K. Buczkowski przedstawił zasady stosowania opioidów w leczeniu bólu nowotworowego.
Prezentacje ustne dotyczyły profilaktyki i promocji zdrowia (m.in. profilaktycznych badań onkologicznych, rozpoznawania POChP, osteopenii u dzieci i młodzieży), praktyki lekarza rodzinnego (m.in. sposobów opracowywania indywidualnego planu kształcenia, funkcjonowania opieki całodobowej i roli w niej lekarza rodzinnego) oraz diagnostyki i terapii. Wielu lekarzy zgromadziły także sesje warsztatowe Ordynacja leków w praktyce lekarza rodzinnego, Lista pacjentów a sposoby opłacania pracy lekarza rodzinnego oraz Wymagania sanepidu wobec zakładów opieki zdrowotnej.

Podczas piątkowych sesji konferencji Leonardo da Vinci lekarze opowiadali, jak są zorganizowane i jak funkcjonują praktyki lekarskie w krajach Unii Europejskiej oraz o możliwościach, jakie niesie ze sobą internet w rozwoju zawodowym lekarzy.

Po tak intensywnym i pracowitym dniu organizatorzy przygotowali uczestnikom Kongresu należytą dawkę relaksu i rozrywki. Wieczorem sala wykładowa Collegium Anatomicum zmieniła swój charakter i stała się wypełnioną po brzegi salą koncertową. Gwiazdą była Budka Suflera. Zespół zagrał swe największe przeboje, stopniowo rozgrzewając atmosferę. Koncert zakończył się bisami, podczas których cała sala tańczyła i śpiewała.

Obrad ciąg dalszy
Kolejny kongresowy dzień był podobnie jak poprzedni intensywny i uczestnicy musieli dokonywać trudnych wyborów, na które sesje się wybrać.

Sesje wykładowe rozpoczął wykład prof. K. de Walden-Gałuszko na temat roli lekarza rodzinnego w opiece paliatywnej. Dr P. Paluszkiewicz zaprezentował wykład Diagnostyka i profilaktyka chorób nowotworowych układu pokarmowego, a prof. J. Kocemba w swoim wykładzie zwrócił uwagę na znaczenie prewencji gerontologicznej, która ułatwi „dodawanie życia do lat”. Racjonalnemu stosowaniu antybiotyków w dobie narastającej oporności drobnoustrojów poświęcił swój wykład dr J. Meszaros, a prof. I. Namysłowska zaprezentowała wykład o roli terapii rodzin w leczeniu dzieci i młodzieży.

Sobotnie prezentacje ustne dotyczyły chorób cywilizacyjnych (m.in. uzależnień komputerowych i otyłości), edukacji pacjenta (oceniano znajomość wytycznych m.in. z zakresu astmy oskrzelowej czy nadciśnienia tętniczego oraz umiejętności praktycznych lekarzy rodzinnych), a także diagnostyki i terapii. Podczas sesji warsztatowych uczestnicy m.in. określali potrzeby, częstotliwość i zakres okresowych badań stanu zdrowia, ustalali Jak praktycznie zapobiegać chorobie serca i naczyń oraz uczyli się jak wybierać wartościowe doniesienia naukowe.
Natomiast podczas konferencji Leonardo da Vinci lekarze rodzinni ze Szwecji, Litwy, Zjednoczonego Królestwa i Francji przedstawili systemy edukacji i rozwoju ustawicznego lekarzy rodzinnych w ich krajach, omówione zostały także „narzędzia edukacyjne”, które powstały w ramach projektu, m.in.: kurs dla nauczycieli medycyny rodzinnej oraz podręczniki dla nauczycieli i dla rezydentów.

Sobotnie szkolenie zakończyła sesja plenarna, podczas której wiceminister zdrowia J. Opalski wygłosił wykład Zdrowie Polaków – oczekiwania, bariery, możliwości, uznając Kongres lekarzy rodzinnych za jeden z najważniejszych kongresów w Polsce. Prof. W. Lukas, Konsultant Krajowy w dziedzinie Medycyny Rodzinnej, podsumował działalność naukową lekarzy rodzinnych. Podczas dotychczasowych pięciu kongresów powstały 252 prace naukowe, w tym 72% oryginalnych, 8% kazuistycznych oraz 20% prac poglądowych.

Podczas Kongresu, na wybranej próbie uczestników, oceniono prezentowane sesje. Najwyżej ocenione zostały sesje edukacyjne, ponadto pozytywną ocenę otrzymały pozostałe prezentowane prace, nie tylko naukowe, ale także praktyczne. Wysoko oceniono prezenterów prac.

Wręczone zostały nagrody laureatkom Programu ustawicznego rozwoju zawodowego 2004, który już od dwóch lat prowadzony jest przez Lekarza Rodzinnego, dr I. Niedbał-Yahfouf, dr J. Kołodziej i dr P. Szurlej-Kosmalskiej.

Za najlepszy plakat Kongresu uznano pracę dr M. Szkwarło, 27-letnia pacjentka z zespołem WPW w praktyce lekarza rodzinnego, za którą autorce przyznano „Medycznego Rembrandta 2005”. „Medyczne Filipiki 2005”, czyli wyróżnienie za najlepszą prezentację, otrzymała dr W. Fabian i wsp. za pracę Jak daleko do osiągnięcia celów leczniczych w cukrzycy?

Obrady zakończyła wspólna sesja KLRwP i Porozumienia Zielonogórskiego (PZ), prowadzona przez dr A. Windaka i głównego negocjatora PZ dr. M. Twardowskiego, której mottem stał się cytat z przeboju Budki Suflera Takie tango: „Bo do tanga trzeba dwojga”. M. Twardowski wyraził zadowolenie, że doszło do zbliżenia KLRwP i PZ. Dodał, że obie organizacje będą wspólnie uzgadniać ogólne warunki umów z NFZ oraz zastanawiać się nad strategią w sytuacjach kryzysowych. Jako porozumienie czujemy się silni mając wasze wparcie – mówił do zebranych. A. Windak stwierdził, że trzeba dbać o sprawy lekarzy rodzinnych, a PZ dobrze to czyni. KLRwP chce, aby PZ negocjowało warunki kontraktowania i będzie wspierało je m.in. poprzez delegowanie ekspertów. Wyraził nadzieję, że działania te przyczynią się do ograniczenia licznych wyjazdów lekarzy rodzinnych do pracy m.in. w Zjednoczonym Królestwie czy Szwecji. W sobotni wieczór odbył się bal, uświetniony występem pierwszej damy polskiej estrady Ewy Bem. Zabawę lekarzy rodzinnych prowadzili Marek Sierocki i Michał Juszczakiewicz.

Już za rok w Toruniu
Kongres zakończył się w niedzielę otwartym posiedzeniem Zarządu Głównego KLRwP. Był największym z dotychczasowych kongresów medycyny rodzinnej: zgromadził 1500 uczestników, miał bardzo bogaty program edukacyjny i naukowy. A. Windak zauważył, że polski lekarz rodzinny 11 lat po utworzenia specjalizacji z medycyny rodzinnej jest na drodze postępu: My dbamy o proces kształcenia a nasze praktyki o podnoszenie jakości – powiedział.

Zarząd uchwalił, że za rok VI już Kongres Medycyny Rodzinnej odbędzie się w Toruniu.

Źródło: Lekarz Rodzinny, LIPIEC-SIERPIEŃ 2005, ROK X, NR 7-8

Wróć do spisu treści