XIVKMR - Kongres Medycyny Rodzinnej

Przejdź do treści
XIV KONGRES MEDYCYNY RODZINNEJ
"TRUDNA DROGA NA SZCZYT"
ZAKOPANE,  29.05-01.06.2014 ROKU
RELACJA


XIV Kongres Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce zgromadził w Zakopanem ponad 1300 uczestników.
Pomimo, krytycznej oceny zmian, jakie dokonały się ostatnio w podstawowej opiece zdrowotnej, lekarze rodzinni niestrudzenie realizują misje podstawowej opieki zdrowotnej, zgodnie z hasłem tegorocznego kongresu „Medycyna rodzinna – trudna droga na szczyt”.

Jak podkreślił w czasie ceremonii otwarcia kongresu, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, dr Tomasz Tomasik, powrót internistów i pediatrów, jako specjalności typowo szpitalnych, to istotny krok wstecz w ponad 20–letnim procesie budowania nowoczesnego modelu medycyny rodzinnej w Polsce. Sytuacja jest tym bardziej złożona, że przed lekarzami rodzinnymi, w związku ze starzeniem się społeczeństwa, pojawiają się nowe, i liczne, obowiązki dotyczące koordynacji opieki zdrowotnej nad osobami starszymi, jak również koordynacji opieki społecznej – na co zwrócił uwagę uczestnikom kongresu prof. dr hab. med. Tomasz Grodzicki – konsultant krajowy ds. geriatrii.

Więcej optymizmu dla lekarzy rodzinnych popłynęło z wystąpienia Wiceminister pracy i polityki społecznej, Małgorzaty Marcińskiej, która podkreśliła kluczową rolę lekarzy rodzinnych we współpracy sektora ochrony zdrowia z sektorem opieki społecznej w celu zapewnia ciągłej, kompleksowej i interdyscyplinarnej pomocy pacjentom. – „Państwa działalność jest wysoko oceniania przez ministra pracy i polityki społecznej i będziemy zabiegać o nadanie medycynie rodzinnej należnego jej miejsca w Polsce” – powiedziała min. Małgorzata Marcińska. Otuchy lekarzom rodzinnym dodał także filozof i etyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego – prof. dr hab. Jan Hartmann – „Zmieniają się przepisy, koncepcje, politycy. Szacunek pacjenta dla lekarza rodzinnego jest niezależny od działalności polityków. Ten autorytet budujecie swoim profesjonalizmem, kompetencjami oraz zaangażowaniem w opiekę nad pacjentami i jest to niepodważalny kapitał społeczny budujący etos lekarza rodzinnego w Polsce” – podkreślił prof. Jan Hartmann.

Uczestnicy kongresu z optymizmem patrzyli także na towarzyszące kongresowi spotkanie młodych lekarzy rodzinnych, którzy choć zaniepokojeni ostatnimi zmianami w systemie, nie tracą zapału w realizacji swej misji wobec pacjentów. Lekarze zrzeszeni w Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce zaprezentowali także własne pomysły rozwiązania kolejek pacjentów do opieki specjalistycznej. Należą do nich m.in. skrócenie okresu ważności skierowania, które w chwili obecnej ważne jest bezterminowo. Zgodnie z propozycją Kolegium, pacjent co pół roku po pierwszej odbytej u specjalisty wizyty musiałby przedłużać ważność skierowania u lekarza POZ. Kolejną zmianą jest ponowne wprowadzenie skierowań do wszystkich lekarzy specjalistów. Takie rozwiązanie powinno się jednak wiązać z finansowaniem przez NFZ poszerzonych kompetencji lekarzy rodzinnych. Przedstawiciele Kolegium podkreślają także, że skierowania do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej powinni wystawiać wyłącznie lekarze rodzinni. Nie powinno być możliwe kierowanie pacjentów między specjalistami, bo to jest już ingerencja w podstawową opiekę zdrowotną.

Lekarze rodzinni, którzy zebrali się w Zakopanem krytycznie odnieśli się do propozycji pakietu onkologicznego autorstwa ministra zdrowia. Są przeciwni wydawaniu pacjentom kart leczenia, u których istnieje tylko podejrzenie nowotworu. „To nie jest tylko stres dla pacjenta, to będzie stres dla współmałżonka, dla dzieci, to będzie gigantyczny stres dla rodziców tego młodego pacjenta, który coś takiego przyniesie do domu” - przekonuje dr Tomasz Tomasik, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych, który podkreśla, iż u większości pacjentów podejrzenia nie muszą się wcale potwierdzić.

W trakcie Kongresu omawiany był także „gorący” problem związany z orzekaniem przez lekarzy POZ o zdolności osób do sprawowania funkcji rodziny zastępczej. O wydanie szczegółowych standardów w tej dziedzinie zaapelował dr Tomasz Tomasik. Zgodnie z ustawą o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, to na lekarzu podstawowej opieki zdrowotnej ciąży ustawowy obowiązek oceny czy osoby starające się o pełnienie funkcji rodziny zastępczej są zdolne do sprawowania właściwej opieki nad dzieckiem czy też nie. Jak podkreślają przedstawiciele lekarzy rodzinnych, już na etapie projektu ustawy protestowali oni przeciwko wprowadzeniu tego typu orzecznictwa, uznając, że powinien to być system podobny do medycyny pracy, ponieważ do wydawania tego typu orzeczeń niezbędne są m.in. badania psychiatryczne czy testy psychologiczne. W tej sytuacji prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych zaapelował do ministra zdrowia o wytyczne, mówiące o tym, według jakich standardów i kryteriów lekarze rodzinni mają orzekać o zdolności do zastępczego rodzicielstwa.

Tradycyjnie, Kongres Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce posiadał bogaty program naukowy, którego celem była prezentacja dorobku naukowego lekarzy rodzinnych oraz wdrożenie do codziennej praktyki lekarskiej najnowszej wiedzy medycznej. W tym roku wśród tematów prac naukowych pojawiły się zagadnienia związane m.in. z leczeniem uzależnienia od Internetu, otyłością wśród dzieci i młodzieży, zaburzeniami snu, cukrzycą oraz chorobami nowotworowymi.

Podczas kongresu lekarze mieli możliwość uczestniczenia w ciekawych sesjach plenarnych, wykładowych, kursach tematycznych i warsztatach poświęconych głównie medycynie rodzinnej, a także m.in. psychiatrii, wakcynologii, kardiologii, pulmonologii, geriatrii, hematologii czy onkologii.

XIV Kongres Medycyny Rodzinnej odbywał się pod patronatem honorowym Wojewody Małopolskiego Jerzego Millera, Rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. dr hab. n. med. Wojciecha Nowaka oraz Prorektora Collegium Medicum Prof. dr hab. n. med. Piotra Laidlera. W konferencji wzięli udział m.in. poseł Tomasz Latos – przewodniczący Sejmowej Komisji Zdrowia, poseł Lidia Gądek – członek Sejmowej Komisji Zdrowia, dr Marek Balicki – b. minister zdrowia, a także dr Konstanty Radziwiłł – sekretarz Naczelnej Rady Lekarskiej.
FOTORELACJA



Wróć do spisu treści